Zamiana WIBOR na nowy wskaźnik miała uporządkować rynek kredytów hipotecznych. Zamiast tego może otworzyć bankom kolejny front sądowy. Prezes UOKiK ostrzega, że wadliwie przeprowadzona reforma WIBOR i przejście na PolSTR grożą falą pozwów - taką, jaką rynek zna już z historii kredytów we frankach.
Na czym polega reforma WIBOR?
WIBOR to wskaźnik, od którego zależy oprocentowanie większości hipotek ze zmienną stopą w Polsce. To on decyduje, ile realnie dopłacasz w racie ponad marżę banku. Od kilku lat trwa proces zastąpienia go nowym punktem odniesienia.
Pierwotnie następcą miał być WIRON. Ten pomysł się nie sprawdził i został odłożony. Nowym kandydatem jest PolSTR - wskaźnik liczony na podstawie realnych transakcji na rynku pieniężnym. Docelowo ma wejść do umów kredytowych w miejsce WIBOR-u.
Za co banki mogą być pozywane?
Sedno ostrzeżenia UOKiK nie dotyczy samego pomysłu na nowy wskaźnik. Chodzi o sposób, w jaki banki wprowadzą zmianę do istniejących umów. Jeśli aneksy, mechanizm przeliczenia albo informacja przekazana klientom będą wadliwe, kredytobiorcy dostaną argumenty do sądu.
W grę wchodzą klauzule, które konsument mógłby uznać za niejednoznaczne albo naruszające jego interesy. Przy milionach czynnych umów nawet drobny błąd w konstrukcji może się rozlać na tysiące spraw. Urząd sygnalizuje, że tempo reformy nie powinno przykrywać jej jakości prawnej.
Czy to powtórka z frankami?
Porównanie do kredytów frankowych pada nie bez powodu. Tam też punktem zapalnym okazały się zapisy umowne, które sądy zaczęły masowo podważać. Banki latami mierzyły się z pozwami, rezerwami i niepewnością co do wyniku.
Analogia ma swoje granice - konstrukcja kredytów złotowych opartych na WIBOR jest inna niż umów walutowych. Ale mechanizm ryzyka jest podobny: jeśli klient poczuje, że zmianę wskaźnika narzucono mu bez jasnych zasad, droga do sądu stoi otworem.
Co powinien zrobić kredytobiorca?
Na razie nic się nie dzieje automatycznie i nie ma powodu do paniki. Warto jednak nie podpisywać żadnego aneksu w ciemno. Przeczytaj, jak bank chce przeliczyć oprocentowanie i czy nowy wskaźnik nie podnosi twojej raty.
Sprawdź, o ile PolSTR różni się od dotychczasowego WIBOR-u w twojej umowie. Przy kredycie na 400 tys. zł na 25 lat nawet 0,3 punktu procentowego różnicy w oprocentowaniu to kilkadziesiąt złotych miesięcznie i tysiące w skali całego okresu spłaty. Jeśli coś budzi wątpliwości, masz prawo pytać bank o szczegóły przed podpisem.
Reforma wskaźników to duża zmiana i wciąż jest w toku. Konkretne warunki zależą od banku i finalnych regulacji, dlatego każdą propozycję zmiany umowy traktuj indywidualnie. Ostrzeżenie UOKiK to sygnał, że stawką jest nie tylko wysokość raty, ale i pewność prawna twojej umowy.