Kredyt hipoteczny ING w lipcu 2026 to marże od 1,26% do 1,75%, oprocentowanie zmienne w okolicach 5,3-5,5% i RRSO powyżej 6%. Brzmi konkretnie, ale samo oprocentowanie mówi mało. Liczy się to, ile oddasz bankowi przez 20 czy 30 lat - a tu różnice między wariantami potrafią sięgać kilkunastu tysięcy złotych. Zebraliśmy aktualne dane z oferty banku i pokazujemy, na co realnie się piszesz.
Ile wynosi oprocentowanie kredytu hipotecznego ING w 2026 roku?
Punktem wyjścia jest sytuacja na rynku. Stopa referencyjna NBP stoi na poziomie 3,75% - Rada Polityki Pieniężnej utrzymała ją bez zmian na lipcowym posiedzeniu, a ten poziom trzyma się od marcowej obniżki. WIBOR 1M, o który ING opiera oprocentowanie zmienne, to około 3,78%. WIBOR 3M jest odrobinę wyżej, w okolicach 3,80-3,82%.
Oprocentowanie zmienne w ING liczysz prosto: WIBOR 1M plus marża banku. Marża jest stała przez cały okres kredytu, ale WIBOR się rusza. Spadnie - rata zmaleje. Wzrośnie - zapłacisz więcej. To podstawowe ryzyko, o którym łatwo zapomnieć przy dzisiejszych, względnie niskich stawkach.
Bank daje wybór: oprocentowanie zmienne albo stałe na 5 lat. Po pięciu latach oferta stała i tak przechodzi na zmienną. Dziś zmienne wypada taniej - o tym za chwilę.
Jakie warianty kredytu hipotecznego oferuje ING?
ING nie ma jednej oferty, tylko kilka wariantów pod różne sytuacje. Oto konkretne liczby ze stanu na 1 lipca 2026 (oprocentowanie zmienne):
- Mieszkaj po Swojemu - Łatwy Start: oprocentowanie 5,53% (marża 1,75% + WIBOR 1M), RRSO 6,06%, prowizja 0%.
- Mieszkaj po Swojemu - Lekka Rata: oprocentowanie 5,48% (marża 1,70%), RRSO 6,17%, prowizja 1,5%.
- Kredyt na Dom Energooszczędny: oprocentowanie 5,31% (marża 1,53%), RRSO 5,74%, prowizja 0%.
- Energooszczędna Modernizacja: oprocentowanie 5,31%, RRSO 5,76%, prowizja 0%.
- Refinansowanie (przeniesienie kredytu do ING): oprocentowanie 5,28% (marża promocyjna 1,50%), RRSO 5,75%, prowizja 0%.
- Private Banking: marża od 1,26%, oprocentowanie 5,04%, RRSO 5,56%.
Najciekawsza jest tu para „Łatwy Start" i „Lekka Rata". Pierwszy wariant nie ma prowizji, ale ma wyższą marżę. Drugi obniża marżę do 1,70%, w zamian pobiera 1,5% prowizji za udzielenie. Niższa rata nie oznacza tańszego kredytu - o tym w sekcji o pułapkach.
Zmienne czy stałe oprocentowanie w ING?
Oferta ze stałą stopą na 5 lat („Łatwy Start - stałe") to dziś oprocentowanie około 6,53% i RRSO w okolicach 7,04%. Widać różnicę - stałe jest wyraźnie droższe od zmiennego, które kręci się wokół 5,3-5,5%.
Skąd ta luka? Bank, ustalając stałą stawkę, wlicza w nią własne zabezpieczenie na wypadek wzrostu stóp. Płacisz więc za spokój. Przy zmiennym oprocentowaniu bierzesz ryzyko na siebie, ale startujesz z niższej raty.
Nie ma tu jednej dobrej odpowiedzi. Stałe daje przewidywalność - przez 5 lat rata się nie ruszy, niezależnie od decyzji RPP. Zmienne jest tańsze na starcie, ale WIBOR na poziomie ~3,8% jest już po serii obniżek i nikt nie zagwarantuje, że będzie spadał dalej.
Jaki wkład własny wymaga ING?
Minimum to 20% wartości nieruchomości. Przy niższym wkładzie bank wymaga ubezpieczenia niskiego wkładu własnego, co dokłada do kosztu. Im więcej wniesiesz z własnej kieszeni, tym lepiej - przy 30-50% wkładu dostaniesz niższą marżę i unikniesz dodatkowego ubezpieczenia.
Pozostałe parametry ogólne oferty:
- kwota kredytu: od około 100 000 zł,
- maksymalny okres spłaty: do 35 lat,
- wcześniejsza spłata (częściowa i całkowita): 0 zł prowizji.
To ostatnie jest mocnym punktem ING. Ustawa pozwala bankom pobierać rekompensatę za nadpłatę przy zmiennym oprocentowaniu w pierwszych 3 latach, do 3% spłacanej kwoty. ING z tej opłaty rezygnuje. Nadpłacasz, kiedy chcesz i ile chcesz, bez dodatkowych kosztów.
Ile realnie kosztuje rata w ING? Przykłady liczbowe
Suche procenty nie mówią nic, dopóki nie przeliczysz ich na złotówki. Kilka reprezentatywnych przykładów z oferty ING:
Kredyt 230 000 zł na około 17 lat, marża 1,75%. Rata wychodzi około 1 752-1 767 zł, a całkowity koszt kredytu to mniej więcej 133 000-136 600 zł. Co się na to składa? Odsetki około 128 800 zł, ubezpieczenie nieruchomości ~4 500 zł, ubezpieczenie spłaty ~2 700 zł i wycena 560 zł. Bank wymaga zabezpieczenia na co najmniej 345 000 zł.
Kredyt 575 000 zł na 25 lat (dom energooszczędny). Rata około 3 612 zł, koszt całkowity w okolicach 508 000 zł. Widać, jak długi okres i wysoka kwota rozdmuchują sumę odsetek.
Refinansowanie 329 125 zł na 21 lat. Rata około 2 169 zł, koszt około 229 000 zł.
Prosty szacunek na własne potrzeby: przy 400 000 zł na 25 lat i oprocentowaniu ~5,5% rata to około 2 450 zł. I teraz najważniejsze - wzrost oprocentowania o 1 punkt procentowy podnosi tę ratę o mniej więcej 250 zł miesięcznie. To pokazuje, jak bardzo zmienna stopa potrafi zaboleć.
RRSO to nie to samo co oprocentowanie
Tu wielu kredytobiorców się myli. Oprocentowanie 5,53% i RRSO 6,06% w wariancie „Łatwy Start" to dwie różne rzeczy. Oprocentowanie liczy tylko odsetki. RRSO zbiera wszystko: odsetki, ubezpieczenia, wycenę, prowizję - i pokazuje realny roczny koszt kredytu.
Dlatego przy porównywaniu ofert patrz na RRSO, nie na samo oprocentowanie. Kredyt z niższym oprocentowaniem, ale wyższą prowizją i drogim ubezpieczeniem może mieć wyższe RRSO niż pozornie droższa konkurencja.
Pułapki i ukryte koszty kredytu w ING
Kilka rzeczy, o których bank nie mówi na pierwszej stronie oferty:
Obowiązkowe ubezpieczenia. Do niższej marży potrzebujesz konta osobistego z regularnymi wpływami (np. Konto Direct za 0 zł), ubezpieczenia nieruchomości oraz ubezpieczenia na życie lub spłaty (Opcja Życie Plus). Rezygnacja z ubezpieczeń zwykle podnosi marżę. To realny warunek promocyjnego oprocentowania, utrzymywany przez cały okres kredytu.
Wariant „Lekka Rata" bywa droższy całościowo. Prowizja 1,5% od kwoty kredytu to przy 400 000 zł aż 6 000 zł zapłacone z góry. Niższa marża odrabia to dopiero po latach. Zawsze licz całkowity koszt kredytu, a nie samą wysokość raty.
Koszty okołokredytowe poza bankiem. Przy zakupie na rynku wtórnym dochodzi podatek PCC - 2% od wartości nieruchomości. Do tego taksa notarialna, wpis hipoteki do księgi wieczystej (200 zł plus 19 zł) oraz ewentualna prowizja pośrednika. To wydatki, których żaden kalkulator kredytowy nie pokazuje, a potrafią sięgnąć kilkunastu tysięcy złotych.
Cross-sell przez cały okres. Warunkiem promocyjnych warunków jest utrzymanie konta z wpływami i pozostałych produktów nie na rok, tylko przez całe życie kredytu. Zrezygnujesz - marża może wzrosnąć.
Jakie masz prawa jako kredytobiorca?
Kredyty hipoteczne reguluje ustawa z 23 marca 2017 roku, która w 2026 obowiązuje bez zmian. Kilka praw, które warto znać:
- Odstąpienie od umowy w 14 dni bez podania przyczyny. Ponosisz wtedy tylko odsetki za okres, w którym korzystałeś ze środków.
- Prawo do wcześniejszej spłaty. Przy zmiennym oprocentowaniu bank może pobrać rekompensatę tylko w pierwszych 3 latach i maksymalnie 3% spłacanej kwoty - a ING z tej opłaty rezygnuje. Przy stałym oprocentowaniu rekompensata jest możliwa przez cały okres stałej stopy.
- Formularz informacyjny na trwałym nośniku. Bank musi wydać ofertę i dać ci minimum 14 dni na jej rozważenie przy tych samych warunkach.
Nad całością czuwa Rekomendacja S wydana przez KNF. Nakazuje ona bankom udzielać kredytów mieszkaniowych w złotych, badać zdolność z buforem na wzrost stóp procentowych oraz oferować wariant ze stałym oprocentowaniem. Bufor sprawia, że bank liczy twoją zdolność tak, jakby stopy były wyższe niż dziś - to zabezpieczenie przed sytuacją, w której rata urośnie ponad twoje możliwości.
Dla kogo oferta ING ma sens?
Jeśli masz wkład własny w okolicach 20% i szukasz standardowego kredytu na mieszkanie, „Łatwy Start" z zerową prowizją to rozsądny punkt startu. Kupujesz dom energooszczędny albo go modernizujesz - warto celować w warianty energooszczędne, bo marża spada tam do 1,53%, a RRSO poniżej 5,8%.
Masz już kredyt w innym banku na gorszych warunkach? Refinansowanie do ING z promocyjną marżą 1,50% i prowizją 0% może obniżyć ratę. Tylko przelicz, czy oszczędność pokryje koszty przeniesienia - nowa wycena, opłaty notarialne, wpis hipoteki.
Jak przy każdym kredycie na kilkaset tysięcy złotych: nie sugeruj się reklamową ratą. Poproś o formularz informacyjny, sprawdź RRSO, policz całkowity koszt i porównaj z ofertami innych banków. Dwadzieścia pięć lat to długo, a różnica pół punktu w marży to dziesiątki tysięcy złotych.