Co jakiś czas wraca ten sam straszak - nadciąga fala odmów kredytowych, banki zaostrzają kryteria, a klienci masowo odbijają się od okienka. Za takimi zapowiedziami zwykle nie kryje się żadna rewolucja. Chodzi o to, jak banki liczą twoją zdolność. A liczą ją według kilku dość sztywnych reguł.
Zanim zaczniesz się martwić, sprawdź, od czego naprawdę zależy decyzja.
Skąd bierze się fala odmów kredytowych?
Bank nie patrzy tylko na twój dzisiejszy dochód i ratę. Musi założyć, że będzie ci trudniej - że stopy pójdą w górę, że dojdą koszty życia, że wydarzy się coś nieprzewidzianego. Dlatego twoją zdolność liczy z zapasem.
Gdy w otoczeniu gospodarczym robi się nerwowo, banki dokręcają śrubę same z siebie. Zaostrzają wewnętrzne scoringi, ostrożniej podchodzą do umów śmieciowych, dokładniej prześwietlają wydatki na koncie. Efekt? Ten sam wniosek, który rok temu przeszedłby gładko, dziś potrafi dostać odmowę.
Bufor Rekomendacji S - dlaczego bank liczy drożej?
Kluczowy jest tak zwany bufor stopy procentowej. Zgodnie z Rekomendacją S wydaną przez Komisję Nadzoru Finansowego bank, badając zdolność, musi doliczyć do aktualnego oprocentowania co najmniej 2,5 punktu procentowego. To zabezpieczenie na wypadek wzrostu stóp.
W praktyce wygląda to tak: jeśli realne oprocentowanie kredytu wynosi na przykład 7 procent, bank sprawdza, czy udźwigniesz ratę wyliczoną tak, jakby wynosiło 9,5 procent. Rata do spłaty będzie niższa, ale zdolność liczona jest od tej wyższej. Dla wielu wniosków to właśnie ten bufor przesądza o odmowie.
DStI, czyli ile raty do dochodu?
Druga bariera to wskaźnik DStI - relacja wszystkich rat do dochodu netto. Uwzględnia nie tylko przyszły kredyt hipoteczny, ale też karty, limity w koncie, raty za sprzęt i pożyczki gotówkowe.
Nadzór od dawna sygnalizuje ostrożność, gdy raty pochłaniają dużą część pensji. Przyjmuje się, że przy niższych dochodach bezpieczna granica to okolice 40 procent, przy wyższych bywa łagodniej. Przykład? Przy dochodzie 6000 zł netto miesięcznie suma wszystkich rat rzędu 3000 zł to już poziom, przy którym bank mocno się zastanawia. Karta kredytowa z limitem 20 tys. zł potrafi obciąć zdolność, nawet jeśli nic na niej nie wisi - bank liczy potencjalne zadłużenie.
Kogo najczęściej dotyka odmowa?
Największe ryzyko usłyszenia "nie" mają osoby na umowach krótkoterminowych, ze świeżym stażem u pracodawcy, z rozdrobnionymi zobowiązaniami konsumenckimi albo z rysą w historii BIK. Opóźnienie w spłacie sprzed kilku miesięcy potrafi zaważyć bardziej niż sam poziom dochodów.
Do tego dochodzą koszty życia. Bank podstawia własne, uśrednione wydatki na utrzymanie gospodarstwa domowego, powiększone o liczbę osób na utrzymaniu. Trójka dzieci na utrzymaniu to realnie niższa zdolność, nawet przy przyzwoitej pensji.
Co możesz zrobić, żeby nie usłyszeć odmowy?
Najwięcej daje uporządkowanie zobowiązań przed złożeniem wniosku. Zamknięcie nieużywanej karty czy limitu odnawialnego potrafi odblokować zdolność szybciej niż podwyżka. Warto też odczekać z braniem chwilówki - świeży wpis w bazach działa na twoją niekorzyść.
Sprawdź swój raport BIK, zanim zrobi to bank. Wyjaśnij ewentualne pomyłki, dopilnuj terminowych spłat przez kilka miesięcy. I nie składaj kilkunastu wniosków naraz - każde zapytanie zostawia ślad, a seria z jednego tygodnia wygląda dla banku jak desperacja.
Fala odmów to zwykle nie kaprys banku, tylko suma tych reguł zaostrzonych w gorszym momencie. Kredyt hipoteczny czy gotówkowy to zobowiązanie na lata - decyzja odmowna bywa więc kosztownym, ale sensownym hamulcem. Zanim złożysz wniosek, policz ratę z buforem i realnie oceń, czy udźwigniesz ją także wtedy, gdy zrobi się drożej.
Potrzebujesz kredytu mimo zaostrzonych kryteriów? Sprawdź te oferty
Banki podkręcają wymogi, ale kilka ofert wciąż kusi niskim RRSO i zerową prowizją - zobacz, gdzie warto złożyć wniosek.
- PEKAO S.A (PEKAO S.A): Kwota od 1 000 zł do 250 000 zł; Okres spłaty do 10 lat (120 miesięcy) - sprawdz oferte
- eGotówka - Promocja (Santander Consumer Bank): Promocyjne RRSO 8,30% i oprocentowanie 8% stałe (przykład na 11.06.2026); Prowizja 0 zł, brak opłaty za przelew środków - sprawdz oferte
- Bank Millennium (Bank Millennium): Kwota do 40 000 zł, okres spłaty 6-70 miesięcy; Prowizja 0%, raty równe - sprawdz oferte
Linki maja charakter afiliacyjny.